Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stosik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stosik. Pokaż wszystkie posty

4 sty 2014

Na szczęście za chwilę ferie...

22 komentarze:
Tak to już ze mną jest, że pod choinką zawsze znajduję książki. Odkąd tylko zaczęłam nałogowo czytać, czyli już gdzieś od dobrych kilku lat. Nic nowego, by się wydawało. Niby tak, ale sama je wybieram, a mama, tfu, aniołek, za nie płaci. Wszystko fajnie, a potem się dziwię, że nie mam, gdzie tych książek składować. To wszystko wina wydawców (na kogoś trzeba zwalić) - wydają same dobre i intrygujące książki, a ja nie mogę się powstrzymać od ich kupowania. Ale mam dobre serce i Stray również z tego korzysta, i moja mama (tak, moja mama czyta moje książki, dokarmiam ją teraz Śliweczką), i moje znajome.

1 paź 2013

Łatwiej jest mieć kilka własnych książek niż jedno własne zdanie

4 komentarze:

Wrzesień to chyba jeden z najmniej lubianych miesięcy. Zaczyna się szkoła = olimpiady, kartkówki, sprawdziany, odpowiedzi ustne oraz wszelkie inne metody sprawdzania naszej wiedzy, które niekoniecznie dobrze wychodzą, nawet jeśli się uczyło. Zapomniałam o najważniejszym, zaczyna się jesień. Normalnie miałabym to gdzieś, jednak odkąd codziennie dojeżdżam autobusem do szkoły, dziesięć stopni (zakładam, że dziesięć, nie patrzę rano na termometr) w plusie o godzinie szóstej rano i marznięcie na przystanku naprawdę nie jest niczym przyjemnym. Ale jest druga strona, bardziej pozytywna - coraz więcej ciekawych książek i filmów ma swoje premiery. Liczę na to, że ta jesień (a potem zima, ale to dopiero potem) nie będzie zła.

31 gru 2012

Stosik świąteczny

4 komentarze:
To już ostatni tegoroczny stosik.
Takie oto cudo czekało na mnie pod choinką. Dostałam 10 książek - to co widać na zdjęciu + Krąg (autorstwa M. Strandberga i S. B. Elfgren).

28 lis 2012

Stosik listopadowy

3 komentarze:
Tak oto prezentuje się stosik listopadowo-mikołajkowy. Wytrwałam bez kupowania książek od lipca aż do dzisiaj. Z tyłu możecie zobaczyć fragment jednej z półek mojej biblioteczki.

 
Od góry:
Pandemonium - Lauren Oliver
Wędrówka - Deborah Harkness
Zbuntowana - Veronica Roth
Niezgodna - Veronica Roth










Co do recenzji. Przeczytałam Czerwień Rubinu oraz Błękit Szafiru i mam w planach je zrecenzować. Ale, niestety, Wielmożny Pan Wena jakoś nie raczył przyjść. Siedzenie w domu i nałogowe oglądanie seriali nie pomaga. A sama myśl o sprawdzianach/kartkówkach do nadrobienia napawa mnie przerażeniem. 
A wy w czym aktualnie się zaczytujecie?



Layout by Tyler